Choć na moim kanale skupiam się na kinematografii, to ze względu na Nowy Rok - postanowiłem napisać o czymś, co odchodzi od regularnego tematu, bo uważam, że związki damsko-męskie są ważniejsze, niż jakieś obrazki wyświetlane w kinie. Wiele rzeczy, jakie przytoczę, mogą wydawać się kontrowersyjne, ale proszę pamiętać, że piszę w roli doświadczonego mężczyzny, który przeżył wiele zawodów miłosnych, który spotkał setki kobiet, z którymi budowałem relacje przez dekady. Choć dla niektórych może wydawać się to śmieszne, albo nierealne - zdążyłem zaprzyjaźnić się z dziewczętami, z którymi mam kontakt od ponad dziesięciu lat! Jakkolwiek trudno to potwierdzić, bo musiałyby to udokumentować - uważam że jestem żywym dowodem na to, że przyjaźń między kobietą, a mężczyzną istnieje (i tak, nie ma w tym żadnego podtekstu seksualnego, jedynie w żartach, lub w osobistych wynurzeniach, gdy dwoje ludzi może rozmawiać o seksie, swobodnie oraz bez żadnych uprzedzeń). Wielu mężczyzn tego nie zrozumie, jeśli sami nie mieli takich kontaktów. Wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy, jaką przyjemność sprawiają, kiedy są dotykane. Miękka, jedwabna skóra kobiet sprawia rozkosz, wasze receptory w dłoniach wprawiają w relaks. Zawsze uważałem, że dziewczęta są rozemocjonowane. Ponosi je feeria uczuć, seria stanów emocjonalnych, które same nie potrafią nazwać, choć doskonale wiem, że potrafią w jednej chwili histeryzować, by za chwilę skakać z radości.