![]() |
| Przed wejściem do Sato Cinema, na Sao Joaquim. |
Trzecie podejście do dalszego programu, gdzie omawiam fantastyczne produkcje. Zaczynam skupiać się tylko na pozytywnych projektach, więc odcinek bez marudzenia ;)
Blog o filmach, grach, książkach, komiksach, o tym, co mnie napędza. Żyj i pisz, tak jak lubisz.
![]() |
| Przed wejściem do Sato Cinema, na Sao Joaquim. |
![]() |
| Kadr z filmu ,,AnyMart'' Zdj. prasowe Tohokushinsha Film Corporation |
Ćwicząc język portugalski, słuchając brazylijskiego disco w przerwie między seansami - wracam do opisywania produkcji, które zostawiły ślad w pamięci. Zacząłem się wkręcać w brazylijską atmosferę, więc czuje się znacznie lepiej, niż na początku, kiedy byłem zagubiony w wielkim mieście. W drugiej części, ponownie, omawiam spontanicznie cztery produkcje w dużych salach. Pozdrawiam.
Obecnie urzęduje na brazylijskim festiwalu filmowym w zatłoczonym mieście Sao Paulo, który rozpoczął się z dniem 15 października, a zakończenie ujrzymy pod koniec miesiąca (29 października). Zamierzam opublikować parę artykułów z serii. We współpracy z Cultura Artistica, która specjalizuje się w badaniu, i rozpowszechnianiu kultury. Z racji że na tym festiwalu mamy ponad 300 tytułów w ofercie, rozumiecie, że mam ograniczone pole manewru. Nie da się wszystkiego obejrzeć, i wszystkiego zrecenzować. To niewykonalne. Dlatego szykujcie się na spontaniczne opinie. Wybrałem cztery tytuły (na pierwszy ogień), które udało się obejrzeć, zanotować, więc lecę z rekomendacją, co warto sprawdzić, na przyszłość.
Postanowiłem się trochę rozerwać podczas pisania, więc szykujcie się na mocne zdania w tym psychoteście, gdzie humor może być ostry i pikantny. Zrobiłem krótki test, żeby was nie przeciążać, na koniec wykonanego zadania, sprawdźcie, koniecznie, kim jesteście! I pamiętajcie, to tylko dla zabawy, więc bawcie się dobrze. Pozdrawiam.
![]() |
| Kadr z filmu ,,Witajcie w Hope''. Foto. Forged Films |
Nadrabiam zaległości kinowe, o filmach, o których dużo słyszałem, i na które czekałem, ,,czaiłem'' się od dawna. Jeden z nich jest godny polecenia, a drugi - rozczarował, do tego stopnia, że zaczynam się martwić jakością kina koreańskiego, bo, w ostatnich latach, częściej pogrążają się w niebyt. Lecę z tematem, bo czeka mnie jutro nowy wpis, i muszę segregować produkcje - nie przeciążając organizmu, bo pisanie potrafi wykończyć, kiedy za długo ślęczysz nad tekstem.
Obecnie jest tyle kanałów okołofilmowych na Youtubie, że postanowiłem podzielić się z Wami, kogo słucham najczęściej i najchętniej. Większość z nich, to kanały obcojęzyczne, ale jeśli macie ochotę poznać, kogo sam chętnie oglądam - to przedstawiam kilka różnych programów, gdzie osoby opowiadają o kinematografii w sposób humorystyczny, czy bardziej rzeczowy.
![]() |
| Kadr z filmu ,,Resident Evil''. Miałem taką samą twarz, kiedy musiałem to oglądać... |
Lecimy z kolejnym pakietem filmowym, gdzie omawiam cztery produkcje, które miałem przyjemność (albo nieprzyjemność) obejrzeć. Znów będzie ostro, jednego artystę skrzyczę, za to, że zrobił mnie w bambuko. Innych pochwalę, albo uznam, że było przyzwoite, lecz bez szału. Zapraszam.
![]() |
| Kadr z filmu ,,Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota'' foto. Ketchup Entertainment |
Trzy na jednego, to seria, gdzie będę krótko omawiał najnowsze produkcje, które lecą w kinie, albo co gorsza - nie pojawiły się w polskiej dystrybucji. Na czym polega zabawa? - ano na tym, że zaczynam od historii, która podoba mi się najmniej, a trzeciego kandydata mianuję jako zwycięzcę zestawienia. Zakładam, że będą to mini-recenzje, czyli skrótowe podejście do opowiadania obrazów. Lapidarna forma, która ma zachęcić lub zniechęcić do oglądania.
Zauważyłem, iż wielu pisarzy, dziennikarzy czy przelotnych czytelników uwielbia rzucać tytułami, które ukształtowały ich jako stałych bywalców literatury. Podejrzewam, że każdy z nas - niezależnie od wieku, spokojnie mógłby ułożyć drobną listę składającą się z ulubionych utworów, albo takich, co miały wpływ na naszą działalność, gdyż literatura kształci w nas samych zdolność do odczuwania cudzych emocji. Bynajmniej, moja lista wcale nie musi być ani lepsza, ani gorsza od pozostałych. Jest to zbiór określony - teksty, które wywołały falę krytycznego myślenia, eskapizmu, zanurzając się w słowach dla pochwały autora. Moja lista nie ma na celu, jak to się zwykło określać, krzewić lub promować literaturę. Nie jestem ani krytykiem literatury, ani nie jestem znawcą w tym temacie, żeby robić z siebie zapalonego czytelnika. Dlatego wybrałem wyłącznie powieści, które miały wpływ na to, jak odczytuję znaki z powieści, jak pochłaniam fikcyjne życiorysy, i lawiruję w zamkniętej przestrzeni słów.
Gdyby ktoś nie wiedział od lat piszę ,,Dzienniki, czyli wyjście z cienia'', czyli zbiór własnych przemyśleń, które piszę dla własnej satysfakcji, i dla samego siebie. Rozpisuję się na różne tematy; obrażam nieznośnych autorów, kłócę się z własnymi oraz społecznymi pretensjami, przelewam intymne myśli, debatuję nad własnym umysłem i dorzucam do tego skomplikowane algorytmy nadrealizmu. Postanowiłem podzielić się kilkoma cytatami (wybranymi), które umieściłem w tej pamiątce wspomnień, gdyż dzienniki osobiste pozostaną osobiste, bo nigdy nie zamierzam tego opublikować, gdziekolwiek. Są takie rzeczy i takie teksty, które wolę pozostawić dla siebie, taki mój urok.
![]() |
| Kadr z filmu ,,Jej piekło''. Foto. Neon |
Witam po drobnej przerwie, wracam, żeby o sobie nie zapomnieć prezentując elastyczny pakiet filmowy, w którym znajdziecie cztery różne produkcje, o różnej intensywności oraz odczuciach. Czy będzie krótko? Nie ma mowy - przygotowałem dłuższy tekst, żeby wystarczająco opowiedzieć o tym, co przeżywałem na ekranie. Nie będę się rozmieniał, wrzucam więcej filmów w jedno opakowanie. Pozdrawiam.
![]() |
| Kadr z filmu ,,Odyseja''. Foto. Universal Pictures |
Trzy na jednego, to seria, gdzie będę krótko omawiał najnowsze produkcje, które lecą w kinie, albo co gorsza - nie pojawiły się w polskiej dystrybucji. Na czym polega zabawa? - ano na tym, że zaczynam od historii, która podoba mi się najmniej, a trzeciego kandydata mianuję jako zwycięzcę zestawienia. Zakładam, że będą to mini-recenzje, czyli skrótowe podejście do opowiadania obrazów. Lapidarna forma, która ma zachęcić lub zniechęcić do oglądania.
Piękny to był turniej - wzruszający, intensywny, dynamiczny, i w aurze serdeczności. Przyjemnie relacjonowało się konkurs w futsalu - zagrało niemal wszystko. Polska reprezentacja imponowała w fazie grupowej, a później w strefie medalowej. Sam turniej uważam za wyśmienity - życzliwych emocji nie brakowało, dlatego nie żałuję, że miałem możliwość być częścią tego programu. Od pierwszego dnia wiadomym było, że jedziemy po medale. Możecie się kłócić, i wypominać, że Polska nie potrafi grać w piłkę, ale na hali zaprezentowali bardzo dobry kawałek futbolu. Mecze jaśniały odwagą oraz wiarą w zespół. Jedynie potwierdził się fakt, że Brazylia i Portugalia, czyli faworyci zdominowali to widowisko. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni zakwalifikowali się do finału tych rozgrywek na hali Znicz Pruszków.
Przed wejściem do Sato Cinema, na Sao Joaquim. Trzecie podejście do dalszego programu, gdzie omawiam fantastyczne produkcje. Zaczynam skup...