Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Udany debiut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Udany debiut. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 maja 2016

The Witch - Najciekawszy horror roku



,,The Witch'' - debiut Roberta Eggers, który na co dzień zajmuje się kostiumologią, przypomina mi poczynania Jamesa Wan (Piła, Obecność). Ma własny pomysł na sianie grozy, bez straszaczy, bez wyskakujących potworów z czapy, bazując na baśniach, historiach ludowych i religii. Można go podpiąć pod horror religijny, choć unika wszelkich cech kina grozy, bo nie zamierza straszyć w klasycznym wydaniu. Nie wiem z czego to wynika, ale ,,The Witch'' to stricte dramat z horrorem dnia powszedniego. Reżyser wysyła nas do Nowej Anglii, XVII wieku. Poznając pobożną rodzinę. Williama i Katherine wiodących spokojne życie na farmie z piątką dzieci. Sielanka zostanie przerwana, gdy nowo narodzony syn znika, plony pustoszeją, a zwierzę staje się symbolem szatana. 

środa, 2 marca 2016

Tormentum: Dark Sorrow - Polskich gier nigdy za wiele



Druga gra pod rząd z polskiej ziemi, którą ukończyłem w ciągu nocy, co zwiastuje podejrzenie, że jest krótka? Ano jest. Za ,,Tormentum'' odpowiada trzyosobowa grupa z Gdańska. Jest ich to oficjalny debiut, który podpowiada, że w przyszłości mogą ,,nabroić'' oraz stać się kolejnym członkiem zasady ,,dobre, bo polskie''. Wszyscy, którzy mają coś wspólnego z promowaniem elektronicznej rozrywki w kraju nad Wisłą, sponsorują rodzime produkcje - dziękuję - bez was utalentowani, zdolni ludzie nie wiedzieliby co ze sobą zrobić (plątaliby się za granicą, w zagranicznych studiach deweloperskich). Oby tak dalej, a rynek growy będzie przyszłością narodu - zdobywając coraz większe uznanie, co cieszy.

sobota, 20 września 2014

Udany debiut: Moon - Kino nastroju



Duncan Jones wyreżyserował jak do tej pory zaledwie dwa filmy. Oba udane i trzymające w niepewności do ostatniej sekundy. Uwielbiam go za charakterystyczny styl utrzymywania aktorów w płaskich płaszczyznach, ograniczeniach wynikających z pracy, jaką muszą wykonać bohaterowie filmu. Przekraczając barierkę wyznaczonej granicy często dowiadują się bolesnej prawdy, która jeszcze mocniej sprawi, że będę starać się przeciwstawić przeszkodom czyhającym na wysunięcie ręki. 

środa, 2 lipca 2014

100 filmów, które trzeba zobaczyć cz.9

W tym odcinku poleje się trochę krwi, choroba psychiczna zmiesza się z okazem zdrowia. Nie zabraknie mieszania i brak odróżnienia fikcji od rzeczywistości. Poznamy różne punkty widzenia rzeczywistości, a nawet dowiecie się, po czym poznać film dobrej gwarancji. Gotowi, by wpaść w szaleństwo? Nie będzie taryfy ulgowej!

Reżyserzy, którzy pojawili się więcej niż raz: Charlie Chaplin, Francis Ford Coppola, Michael Haneke, Werner Herzog, Stanley Kubrick, David Lynch, Andriej Tarkowski, Peter Weir

Reżyser, który pojawił się więcej niż dwa razy: Roman Polański

środa, 11 czerwca 2014

Definicja strachu: Among The Sleep - Koszmar nieukształtowanego dziecka



Od horrorów oczekuję atmosfery zszarganych nerwów, problemów na tle psychicznym, umiejętności budowania emocji, czy wiarygodnych podstaw do opowiadania o trudach bycia człowiekiem. Zapewne znajdą się wśród Was ci, którzy od horrorów oczekują dusznych nocy bez oddechu, żeby był tak straszny, że nie unikniesz odwracania głowy sprzed ekranu. Mnie nie trzeba straszenia co pięć minut, ważne, aby ofiarował drastyczne sceny, które nie wypadną z kopuły po programie doświadczeń. Nie cierpię horrorów po których zamiast mrożących krew w żyłach wspomnieniach mam poczucie, że zostałem oszukany i podano mi tytuł, który niby coś namieszał w bani, ale został tak poprowadzony, że przyprawiał o śmiech. Nie chcę horrorów po których jestem obrzydzony! Po Among The Sleep śpię spokojnie, ale szybko nie zapomnę.

niedziela, 18 maja 2014

Udany debiut: Dreszcze - Zanim nadeszło AIDS


Choć nie jest to pierwszy film Davida Cronenberga, osobiście mogę uznać go za pełnometrażowy debiut - wcześniejsze dzieła ekscentryka są wykonane w formie eksperymentu - tylko nieliczni mieliby cierpliwość do jego pierwszych dokonań. Zazwyczaj ,,przedwczesne'' filmy polecam wyłącznie tym osobom, które są zaznajomione z reżyserem, albo widzieli wszystkie filmy danego autora i mają ochotę na więcej. Nie polecam zaglądać w przeszłość filmografii Cronenberga - sporo część z Was będzie zawiedziona. David miał trudne początki...

wtorek, 6 maja 2014

Bateria - Wieczorek z dreszczykiem?


Filmy o zombi powstały całe mnóstwo przez ostatnią dekadę. Temat jak się zdaje wyeksploatowany z oryginalności i dopowiedzenia czegoś nowego. Bateria nie zmienia wizerunku otępiałych umarlaków, którzy swoje IQ utracili wraz z utratą szarych komórek. Jedna z bohaterek z serialu Żywe trupy powiedziała, że ,,Nie wiedziała, iż świat po apokalipsie będzie taki nudny''(nie dosłownie, ale coś w ten deseń). Cóż, miała rację, bo oglądając dwójkę ,,obozowiczów survivalu'' - przypomina bardziej wersję dokumentalizowaną niż pełnoprawny, krwisty film.

sobota, 26 kwietnia 2014

100 filmów, które trzeba zobaczyć cz.8


W tym odcinku zajrzymy do głów naszych bohaterów. Będzie sporo o miłości i romansach. Nie zabraknie przestępstw na tle kryminalnym. Wiele z tych filmów porusza ważne tematy, wciąż aktualne i wzbudzające szereg dyskusji. Z wdzięcznością docieramy do tych filmów, które na zawsze odmieniły mój pogląd na kino i to, w jaki sposób oddziałują na widza. Kino to nie tylko rozrywka, ale medium poruszające ważne zagadnienia bez których ,,żywe fotografie'' straciłyby moc. Co jest esencją kina? Film, który wzbudza emocje i nie przestaje przyciągać rzesze tłumów. Wymagają komentarza i ja tą lukę uzupełniam. Zapraszam na ósmą część filmów, które trzeba zobaczyć.

piątek, 18 kwietnia 2014

Przyjaciel do końca świata - Miłość przez obliczem śmierci



Kino apokaliptyczne jest cymesem dla zawężonej grupy widzów. Co jednak, jeśli komedia romantyczna pragnie wniknąć do konstrukcji filmowej w historii o końcu świata? Efektem może być powyższy tytuł, w którym główne skrzypce gra dawne uczucie do licealnej miłości i groteska ludzi pozbawionych nadziei zatracająca konwenanse bądź zdrowy rozsądek. 

sobota, 12 kwietnia 2014

Udany debiut: W strachu - Lęk usadowiony w umyśle


Odrabiając ostatnio gry wideo trafiłem na zdanie, które idealnie współgra z filmem, który chcę Wam przedstawić. Nie wiem, czy wiecie, ale uczucia takie jak strach, radość, gniew lub smutek są zaprogramowane w naszych głowach. Nasze odczucia są tak łatwo dostępne, że włamać się do ich punktów kontrolnych jest jak otwieranie wytrychem drzwi w świecie wirtualnym. Niezwykle łatwo jest oszukać mózg, który w zwyczaju sam się kantuje (wystarczy obejrzeć jakikolwiek odcinek dokumentalny z cyklu Pułapki umysłu). Zdanie, które idealnie pasuje na seans, to ,,Pain is an illusion'' (z ang. ból jest złudzeniem) z gry konsolowej Metal Gear Solid V: Ground Zeroes. Hideo Kojima z pewnością wie jak pisać dialogi do swoich głośnych tytułów. Jest ekspertem w sprawach kontroli umysłów, dlatego tak bardzo jest szanowany za to, co tworzy, a jego poglądy na temat wojny są mi bardzo bliskie. Teraz zamieńcie pain na fear i mamy podobną analogię - spokojnie, nie chcę sprasować Wam umysłów.

czwartek, 13 marca 2014

100 filmów, które trzeba zobaczyć cz.5


Minęło sporo czasu od części czwartej. Wynikało to z kilku powodów, ale nie chcąc się tłumaczyć, zabieram Was do krainy, gdzie taśma filmowa nie przestaje się kręcić!

sobota, 22 lutego 2014

Lutowe podsumowanie filmowe (2014)


W tym miesiącu miałem częściej okazję obejrzeć coś z nowości. Nie opisuję o filmach Oscarowych (Tajemnica Filomeny, Wielkie piękno). Pierwszy z nich możecie sobie odpuścić, zaś Wielkie piękno warto obejrzeć, pod warunkiem, że lubicie włoskie produkcje w niespiesznym tempie i kolorowych dekoracjach.

niedziela, 2 lutego 2014

100 filmów, które trzeba zobaczyć cz.3



Czas leci i regularnie staram się umieszczać filmy, które trzeba zobaczyć. W tym odcinku pojawi się sporo filmów związanych z akcją i inteligentną rozrywką. Nie zabraknie trudnych tematów - odchyleń społecznych, apokalipsy, śmiechu tonącego w smutkach. Kolejna dziesiątka filmów, które trzeba odrobić, jeśli nie oglądaliście.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Definicja strachu: Noc żywych trupów - Komentarz społeczny na tle apokalipsy



Romero zapoczątkował klasyczne postrzeganie żywych nieboszczyków. Jako powolne, niezdarne, bełkoczące i zapatrzone w ludzkie mięso istoty. Wprawdzie wcześniej powstały filmy klasy B z udziałem zombie, ale działały w odmiennej koncepcji - nie pożerali ludzi ze skór, narządów i mózgu, były osobami silnie zniewolone przez polecenia kontrolujące ich panów za pomocą voodoo.

Film niemrawo się zestarzał, ale warto zerknąć chociażby z tego powodu, by dowiedzieć się, jak rozpoczęto boom na chodzące umarlaki (choć jeszcze nie tak w zaawansowanej formie - sporo czasu minie nim ,,sztywniaki'' zaczną biegać lub być gwiazdą slapsticku).

piątek, 13 grudnia 2013

Udany debiut: Złodziej - Kodeks moralny przestępcy



Michael Mann uznawany jest za jeden z najmocniejszych filarów kina akcji. Zapatrzony w 25 klatek na sekundę (częsty chwyt, notorycznie powtarzany w jego dorobku). Dramaturgię spaja z narastającym napięciem spowodowanym przez konflikty, nieporozumienie i nieszczęście.

 Debiutant zaprezentował nam wizję złodzieja jako zawód, w którym potrzebni są fachowcy, a nie laicy i amatorzy od kradzieży w sklepach. Szefom trzeba bezkompromisowych, szczerych i okrutnych zawodników.

środa, 27 listopada 2013

Definicja strachu: Martwe zło


Sam Raimi zadebiutował pełnometrażowym filmem w 1981. Film stał się popularny, ponieważ zapoczątkował nowy gatunek horroru, który dzisiaj często przez widzów oceniane jest jako kicz. Nagle okazało się, że z niewielkim budżetem można zdziałać cuda, zarobić krocie a w przyszłości tworzyć wysokobudżetowe produkcje (reżyser trylogii Spider-Mana)

środa, 13 listopada 2013

Matka Teresa od kotów - Nierozwiązana sprawa szokującej zbrodni



UWAGA!: Treść zdradza pewne wątki obecne w filmie. Obraz powstał na faktach autentycznych.

Film strasznie ciężki i obciążający w odbiorze, dla niewielu śmiałków. Zaczyna się od końca feralnego dnia, gdy odkryto przerażającą prawdę. Od chwili, gdy młodzi chłopcy (lat dwanaście i dwadzieścia dwa) trafić mają do pudła za dopuszczenie się matkobójstwa. Obserwujemy, jak znajdują się w rękach policji, w więziennej furgonetce. 

środa, 6 listopada 2013

Udany debiut: Porachunki - Klamka i wylatujące z niej, buchające dymki



Guy Ritchie wykrzesał z komedii kryminalnej wiele dobrego. Nadał temu gatunkowi należne mu miejsce. Zapewniając widzom godną niepożałowania rozrywkę, która trzyma nas przed ekranem aż po napisy końcowe. A potem oglądamy te napisy, bo w tle leci przewspaniała muzyka, która kojarzy się z dobrym kinem akcji.

sobota, 12 października 2013

Udany debiut: Wynalazek - paradoks czasu



Na starcie przestrzegam - jest to film dla wybranych. Dla ludzi cierpliwych. Wielu osobom przydałaby się półgodzinna medytacja przed seansem. Jest to kino wymagające, toczące się ruchem ziemi wokół słońca, czyli niespiesznym torem. Film nie szczędzi naukowego żargonu, ale bez obaw, nie jest on na tyle uciążliwy, by pogrążyć się w książkach od fizyki. 

sobota, 14 września 2013

Udany debiut: ,,Vincent'' - streszczenie Tima Burtona w 6 minut

Czyż nie jestem podobny do Edwarda Nożycorękiego?

Tim Burton wyróżnia się ogromną wyobraźnią. Nie wiele reżyserów charakteryzuje się tak rozbuchanym światem alternatywnej rzeczywistości. Groteska, czarny humor, surrealizm, cienka granica między życiem, a śmiercią. ,,Vincent'' jest krótką animacją, która wyjaśnia sposób w jaki Burton patrzy na świat, jakie warunki dyktuje swoim samotnikom, wrażliwym ,,skowronkom''. Wciąż tkwi w nim dziecko a jednocześnie rozumie, że nie ma możliwości nie spotkania się ze światem dorosłych.