Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wstrząsające decyzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wstrząsające decyzje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 lutego 2015

Sambre - Dziedzictwo obłędu


Sambre to ponad 200-stronicowy komiks poświęcony nagromadzonym wątkom, które przygniatają swoją rozwlekłością. To mariaż gotyckiego romansu, historii na czele z rewolucją francuską (XIX -wiecznej), horroru, waśni między rodami i nieugiętego przeznaczenia - dopadającego ofiary losu. Bernard Yslaire - autor powieści obrazkowej sprawnie skacze z kwiatka na kwiatek - rozbudowując fabułę - ale ciężko się czyta, gdy warstwa wizualna odwraca uwagę od treści.

wtorek, 22 lipca 2014

Kronika - Od zera do antybohatera


Od kina superbohaterskiego najczęściej oczekujemy dobrej zabawy - w sam raz na wakacje i odpoczynek. Co jeśli postanowiono zrekonstruować mity dotyczące o nadludziach? Wtedy powstają takie twory, jak Kronika. To film skierowany bardziej w stronę nastolatków niż osoby dorosłej. Kronika ma każdą cechę kina dla młodzieży. Romansik, zagubienie, wyróżnianie się z tłumu, poszukiwanie przyjaźni, czy kłopoty z rodzicami. Oni znajdą to, co znają z autopsji i przypomną sobie marzenia o tym, jak to fajnie być superbohaterem?

środa, 14 maja 2014

Detektyw - Prorok w policji



Drobna uwaga - podczas tekstu mogą przewinąć się przekleństwa i niecenzuralne słowa. Ostrzegam! Czytasz na własną odpowiedzialność. Jeśli ci to nie przeszkadza, zapraszam do przejrzenia tekstu. Gotowi? Start!

Seriale nie są moim żywiołem. Nigdy nie byłem ich fanem. W całym mym życiu obejrzałem w całości z pięć seriali? (nie licząc anime i tasiemców z japońskiej kultury oraz długo antenowych historii, które nie dokończyłem z różnych powodów). True Detective zaciekawił mnie z prostego powodu: jest krótki i skupia się na postaciach, odpychając intrygę na dalszy plan. Co nie zmienia faktu, że fabuła stoi na niskim poziomie: co to, to nie. Ważnym powodem była też wysoka średnia liczba ocen, jakie postawiono mini cyklowi o policjantach. Odpaliłem i wsiąkłem na dobre. Dwa dni zajęło mi obejrzenie pierwszego sezonu Detektywa. Czy było warto? Ho, ho, co to za pytanie?!

niedziela, 4 maja 2014

Dwa tygodnie z superbohaterami: Team up


Dwa tygodnie z superbohaterami mija jak poranek. A jak dobrze zauważyliście, wiele z superbohaterów lubi pracować nocą. Tym razem wziąłem na warsztat dwie elitarne grupy złożone z supermocnych zawodników: Mścicieli (debiut w 1963) i Ligi Sprawiedliwości (debiut w 1960). Pierwsza grupa składa się z następujących postaci: Tony Stark (Iron Man), Dr.Henry Pym (Ant-Man), Janet van Dyne (Wasp), Thor i Hulk. Później do grupy przyłączył się między innymi Kapitan Ameryka, czy też Spider-Man! (w serii New Avengers). Grupa Justice League składała się z początku z: Wonder Woman, Supermana, Batmana, Flasha (Barry Allen), Green Laterna (Hal Jordan), Aquamana i Martiana Manhuntera. Później grupa się rozrosła i pojawił się m.in. Green Arrow (Zielona strzała - obecnie oglądam serial), Atom lub Hawkman.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

100 filmów, które trzeba zobaczyć cz.7


W tym odcinku będzie sporo historii. Nie zabraknie kontrowersyjnych tematów poddanych w formie lekkiej konsystencji lub zainscenizowane w sposób bezkompromisowej postawy. Dużo pytań na temat ludzkiej natury, religii i zachowań w trudnych warunkach społeczno-politycznych. Nasza seria pomału, ale to naprawdę pomału będzie dobiegać końca. Będzie mi jej brakowało, gdy zrobimy pełny przegląd filmów z cyklu must see (z ang. musisz zobaczyć). Ale na razie takiego wała, jak Polska cała (zdj. powyżej).

sobota, 5 kwietnia 2014

Metro - Za Rosjankę mieć kochankę


Za dzieciaka uwielbiałem oglądać filmy katastroficzne. Zawsze sobie wyobrażałem, że to cudowne zostać bohaterem, który ocalił nieszczęsnych ludzi od potopu, pożaru czy przed tornadem (Latająca krowa z Twistera śniła się po nocach). Moimi ulubionymi tytułami był Tunel (Sylwester Stallone jako ratownik - mocarz! I książkę też miałem w łapkach), Armageddon (kilka razy obejrzałem na VHS i w telewizji), a szczególnie zapamiętałem Titanica (myślałem, że to był szczyt osiągnięcia w dziedzinie romansu!). I w zasadzie fascynacja filmem katastroficznym upadła wraz z Titanicem na dno. Metro jest wyjątkiem, bo nie jest amerykańską produkcją, a superprodukcją naszych sąsiadów - Rosjan.

czwartek, 13 marca 2014

100 filmów, które trzeba zobaczyć cz.5


Minęło sporo czasu od części czwartej. Wynikało to z kilku powodów, ale nie chcąc się tłumaczyć, zabieram Was do krainy, gdzie taśma filmowa nie przestaje się kręcić!

środa, 12 marca 2014

Duże złe wilki - Kto jest owcą w stadzie?



Nie jest dla mnie niespodzianką, że po obejrzeniu tytułowego filmu wynoszę optymistyczną relację. Spodziewałem się dobrego kina i otrzymałem solidny thriller z ciekawą obsadą oraz wyśmienitymi dialogami. Absolutnie nie jest to dzieło, które zapamiętam na długie lata, ale powiedzieć, że jest dobrym materiałem, to jakby nie mówić nic. W idealny czas wszedł do polskiej dystrybucji kinowej. W marcu jest mniej intrygujących premier niż w lutym - może rozsierdzić konkurentów.

sobota, 1 marca 2014

Dwa tygodnie z postapokalipsą: I have no mouth and i must scream - Nie mam ust, a muszę krzyczeć

*“HATE. LET ME TELL YOU HOW MUCH I'VE COME TO HATE YOU SINCE I BEGAN TO LIVE. THERE ARE 387.44 MILLION MILES OF PRINTED CIRCUITS IN WAFER THIN LAYERS THAT FILL MY COMPLEX. IF THE WORD HATE WAS ENGRAVED ON EACH NANOANGSTROM OF THOSE HUNDREDS OF MILLIONS OF MILES IT WOULD NOT EQUAL ONE ONE-BILLIONTH OF THE HATE I FEEL FOR HUMANS AT THIS MICRO-INSTANT FOR YOU. HATE. HATE.”

,,NIENAWIDZĘ CIĘ. POZWÓL, ŻE CI OPOWIEM, JAK GŁĘBOKO CIĘ NIENAWIDZĘ, ODKĄD SIĘ NARODZIŁEM.
MÓJ SYSTEM WYPEŁNIA 387,44 MILIONÓW MIL OBWODÓW MULTIPLEKSOWANYCH W CIENKICH
JAK OPŁATEK WARSTWACH. GDYBY SŁOWO NIENAWIDZĘ WYRYTO NA KAŻDYM NANOANGSTREMIE
TYCH SETEK MILIONÓW MIL, NIE RÓWNAŁOBY SIĘ TO NAWET JEDNEJ MILIARDOWEJ NIENAWIŚCI DO LUDZI, JAKĄ W TEJ MIKROSEKUNDZIE ŻYWIĘ DO CIEBIE. JAK JA NIENAWIDZĘ. 
JAK JA CIEBIE NIENAWIDZĘ.''

poniedziałek, 17 lutego 2014

Dwa tygodnie z postapokalipsą: Chłopiec i jego pies - Pierwszy postapokaliptyczny wniosek


Chłopiec i jego pies jest powszechnie uważany za pierwszy film, gdzie oglądamy świat wyniszczony przez wojnę nuklearną, w klimatach postapokaliptycznych. Widać wyraźnie, że strona techniczna szwankowała, dlatego też starano zrobić wszystko, by postarzeć krajobraz, scenografię i to, co związane ze światem, który na naszych oczach został zdewastowany. A jednak nieoczekiwanie film bardzo mi się spodobał, właśnie dlatego, że czuć upadek wartości, wyniszczenie ziemi, problem z jadłospisem. I wszystko to zostało podparte ciekawym, ostrym dowcipem i groteską. Postapokalipsa na wesoło - rzadko kiedy spotykane zjawisko.

niedziela, 9 lutego 2014

Odrobione filmy z 2013 roku (według premiery w Polsce) - Plus obcojęzyczne obrazy nie wyświetlone nad Wisłą


Trochę się tych filmów nazbierało, a nie zawsze miałem czas o nich napisać. Zebrałem więc ,,pakiet'' i krótkimi zdaniami omawiam je, na ile pamiętam. Obejrzałem wiele interesujących produkcji. Tylko jeden tytuł stał się dla mnie niestrawny, kompletnie bezużyteczny, ale chciałem zobaczyć czym się tak krytyka filmowa zachwyca. Nie ma czym - serio. Dobrze, że więcej filmów przyjąłem pozytywnie, bo zmarnowałbym za dużo czasu na kino. A słabych filmów oglądać nie lubię. Jak każdy.

piątek, 7 lutego 2014

100 filmów, które trzeba zobaczyć cz.4


W tym zestawieniu pojawi się jeden z moich ulubionych filmów dzieciństwa (górny obrazek). Odrobina przygody, kilka mocnych tematów, nieco mistyki i dramatu życia. Kilka filmów w dwubarwnej tonacji. Jesteśmy już prawie na półmetku. Mam nadzieję, że się dobrze bawicie z moim zestawieniem. Po ogłoszeniu wszystkich dziesięciu części postanowiłem, że pojawi się bonus w którym pojawią się filmy, które warto zobaczyć, ale nie zdołały zmieścić się w top 100.

niedziela, 19 stycznia 2014

Jack London ,,Martin Eden'' - Czy warto czytać klasykę?


Czy powracanie do dawnych przebojów ma jakikolwiek sens? Uważam, że warto się zainteresować tym, co niegdyś czytano. W taki sposób dowiadujemy się, czym ludzkie głowy się trudziły, w czym zaczytywali, co ich pociągało i z żarliwością pochłaniało na długie godziny. Do uznanych dzieł mam zazwyczaj ambiwalentne uczucia. Są pozycje, które nie przypadły mi do gustu, jak Pani Bovary Gustava Flauberta, choć zakończenie uważam za doskonałe, inaczej nie mogło się skończyć jej rozbuchane marzycielstwem życie. Moby Dick Hermana Melville odłożyłem na półkę zanim akcja się rozwinęła. Za to uwielbiam pisarzy pochłoniętych egzystencjalizmem (m.in. Jean - Paul Sartre). Nie rozumiem za to fenomenu Ogniem i Mieczem Sienkiewicza (w tej Trylogii piją nie mniej niż w filmach Smarzowskiego). A jednym z takich pisarzy, którzy mnie jakoś nie zawiedli jest właśnie Jack London. Omawiana powieść nadal zachowuje świeżość i nigdy się nie zdezaktualizuje. 

sobota, 11 stycznia 2014

Moje Top 15 gier 2013 roku




Z roku na rok coraz bardziej jestem zmęczony tą branżą. Kiedy po raz kolejny widzę Call of Duty na półkach sklepowych chce mi się rzygać, ale nie czynię tego, bo doceniam to, ile ta marka wniosła do świata gier komputerowych, i ze szczytu opada na dno. Nie gram już czynnie i intensywnie, jak chociażby 2 - 3 lata temu. Wolny czas wolę spożytkować ,,rozsądniej''. 

Rynek zalewa nas tasiemcami, odgrzewanym towarem. Cierpi na to, co branża filmowa i komiksu (wielokrotnie demonstrując nam powtarzające się serie). Twórcy gier coraz rzadziej silą się na coś wybitnego i oryginalnego, ale nie uważam, że ten rok był słaby. Ofiarował mi kilka tytułów z których byłem niesamowicie zadowolony. Całe szczęście odnalazłem kilka perełek, które przypadły mi do gustu i chętnie je skończyłem. 

środa, 13 listopada 2013

Matka Teresa od kotów - Nierozwiązana sprawa szokującej zbrodni



UWAGA!: Treść zdradza pewne wątki obecne w filmie. Obraz powstał na faktach autentycznych.

Film strasznie ciężki i obciążający w odbiorze, dla niewielu śmiałków. Zaczyna się od końca feralnego dnia, gdy odkryto przerażającą prawdę. Od chwili, gdy młodzi chłopcy (lat dwanaście i dwadzieścia dwa) trafić mają do pudła za dopuszczenie się matkobójstwa. Obserwujemy, jak znajdują się w rękach policji, w więziennej furgonetce. 

niedziela, 10 listopada 2013

Thelma i Louise - Zemsta kobiet z uśmiechem na ustach



Oglądałem tą produkcję któryś raz z kolei, bo jest to sztandarowy przykład źle wykorzystanego buntu i sprzeciwu wobec zastanych konwenansów. Obie tytułowe bohaterki robią to, o czym zawsze marzyły. O szalonej przygodzie po Ameryce z mapą. Odpoczynku od codziennych zajęć. Zresztą Thelma ma dobry pretekst, by opuścić męża i wraz z oddaną przyjaciółką wywędrować autem na wakacje. Zmęczona rolą gospodyni domowej chce się oderwać od jego władzy - sprowadził ją do zwykłej służącej. 

środa, 23 października 2013

Spec Ops: The Line - Amerykanie w Dubaju



Współczesne gry poszły naprzód. W końcu fabuła nie jest tylko pretekstem do likwidowania kolejnych zastępów przeciwnika. Deweleporzy coraz chętniej opowiadają o współczesnych konfliktach. Konflikty zbrojne z przełomu XX i XXI wieku w serii Call of Duty. Wojna w Afganistanie w Medal of Honor (2010).

Pamiętacie kontrowersje związane z ,,Modern Warfare 2'', gdzie na lotnisku mogliśmy zabijać cywilów z Rosji? Tutaj są jeszcze mocniejsze sceny.