Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komedia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komedia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 września 2025

Recenzja przedpremierowa: Anioł stróż

 


Jedna z najbardziej oczekiwanych premier roku okazała się klapą. Mogłem spodziewać się wtórnego materiału, czy koślawych dialogów, ale brak humoru w komedii? Wymuszając uśmiech na twarzach? Debiut Aziza Ansari, który został przesunięty ze względu na strajk scenarzystów w 2023 r. zaprzecza własnej zasadzie, żeby bawić publiczność. Przeciskając do historii dramaty społeczne związane z wyzyskiem ekonomicznym i podziałami klasowymi w Stanach Zjednoczonych. Kiedy komedia jest towarem deficytowym na rynku filmowym, dlaczego Aziz uznał, że podejmowanie problemów społecznych uczyni go śmieszniejszym? Czy on próbuje podrabiać Mike'a Leigh, kręcąc się wokół upośledzonych mentalnie ludzi? Czekałem na tę produkcję z prostego powodu. Na Ziemię zstępuje anioł Gabriel o twarzy Keanu Reeves. Któż byłby lepszym kandydatem na naszego anioła stróża, niż Keanu, który nie robi z siebie celebryty, jak Katy Perry czy Leonardo DiCaprio z kolorowych gazetek? Wiarygodnych aktorów ubywa, a Keanu nigdy nie szukał blasku pod kloszem Hollywood. 

wtorek, 26 lipca 2016

W krzywym zwierciadle: Europejskie wakacje



Jest ciepło (gorąco, parno, duszno - wybierzcie jakiekolwiek słowo pasujące do pogody za oknem). Są wakacje, więc ,,odwiedziłem'' rodzinę Griswoldów na szklanym ekranie. W krzywym zwierciadle to cykl kultowych komedii z Chevy Chasem w roli głównej. Osoby starsze ode mnie na pewno pamiętają sympatyczną familię, która uosabia wszystko to, co w Ameryce jest normą. Biblia w szufladzie od komody, obowiązkowa łazienka w każdym pokoju w hotelu, wspólne wyjazdy z najbliższymi, odwiedziny osób starszych, planowanie jak najkrótszej trasy, byle tylko zaoszczędzić czas. Brak znajomości Europy. To wszystko stereotypy, ale bez nich nie powstałyby filmy z państwem Griswold, która ma uosabiać prowincjonalną mentalność Zachodu.

sobota, 4 czerwca 2016

Krótka rekomendacja: Alicja po drugiej stronie lustra, Królowa Ziemi i klasyczna Szczęśliwa siódemka



Tytuł: Alicja po drugiej stronie lustra

Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy
Reżyseria: James Bobin
Czas trwania: 1 godz. 48 min.
W kinach od: 26 maja, 2016 r.

Opis fabularny: Alicja wraca do krainy czarów, aby uratować Szalonego Kapelusznika przed śmiercią oraz pokrzyżować plany Władcy czasu, który nie zgadza się na zmiany zegarowe (powroty do przeszłości traktuje jak zwiastun tragedii). 

niedziela, 28 czerwca 2015

Rzymskie wakacje - Hollywood potrafił

Nie cierpię komedii romantycznych - to gatunek wyprany z inteligencji emocjonalnej, z satysfakcjonujących rozwiązań fabularnych, pozbawiony odwagi twórczej, cukierkowaty i nieprawdziwy. Ale, jest ale. Znajdziemy wyjątki, które sprawiają, że chce się je oglądać. Tyle tylko, że Hollywood zapomniał, jak to się robi. Jedynie Brytyjczycy mają pomysł na dobre kom. romantyczne, które nie pachną perfumami za złotówkę - i preferują intensywny zapach, stawiając na kreatywność zdarzeń. Hollywood wiedział jak dawkować słodkość, ale to było w latach 40. czy 50. Dzisiaj jest zbyt wulgarny i dosłowny, żeby mnie uwieść. Przypomnijmy sobie ,,Rzymskie wakacje''. Komedię romantyczną, jakich mało.

piątek, 8 maja 2015

Pociągi pod specjalnym nadzorem - Krótko i nie na temat?



Są tytuły, o których nie należy mówić źle, stawiając je w niekorzystnym świetle, bo banda fanatyków zamknie ci usta i stwierdzi, żeś niedouczony pajac. Pociągi wyrobiły sobie opinię ,,arcydzieła'' jako sztandarowe dzieło czeskiej nowej fali, która rozszalała się w latach 60. Ale to co powszechnie nazywa się ,,arcydziełem'' - nie oznacza, że muszę to zaakceptować i sam wieścić dobrą nowinę. Pociągi nie trafią na moją półkę skolekcjonowanych arcydzieł, ale bez ironii stwierdzę, że to przyjemne kino do kolacji. 

sobota, 28 lutego 2015

Chris na premierze: Głosy - Punkt zwrotny


Jest w polskiej literaturze ktoś taki jak Stanisław Przybyszewski, który był zafrapowany ideą zła. I Głosy przemycają światopogląd, że zło jest pociągające i ekstatyczne. Nie ufajcie trailerowi, on kłamie. To miała być czysta zabawa, do rechotania lub śmiania się z przyjaciółmi na dużej sali. Ale nie, zróbmy w konia wycieczkowiczów do kina. Pokażmy im, jak twórcy bawią się kinem. Dawno nie byłem tak pozytywnie zaskoczony, gdy reżyser robił ze mnie wariata.

piątek, 23 stycznia 2015

Zaczarowana - Żyć długo i szczęśliwie


Ostatnimi czasy zaglądam do filmów, gdzie Amy Adams zapełnia ekran. Podoba mi się ta aktorka - nie tyle ze względów urody, co umiejętności gry twarzą i wyprowadzonych przez niej - wymownych spojrzeń. Wybiera sobie przeróżne role, występując średnio w dwóch filmach na rok. Dobiła czterdziestki i gra u mądrych reżyserów (Spike Jonze, David O. Russell, miała zaszczyt zagrać w ostatnim filmie Mike'a Nicholsa!). Powodzi się jej zawodowo.

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Birdman - Powrót miejskiej legendy?


Birdman zgarnął dwa Złote Globy, za najlepszy scenariusz i najlepszego aktora w komedii lub musicalu. Nominowany na ważnych festiwalach filmowych, jest przyczynkiem, aby zweryfikować, czy zasługuje na miano dobrego kina. Birdman króluje w zestawieniach, widzowie czekają przed bramką, aby udać się na seans. Niezwłocznie pobiegłem do ciemnej sali i o tym napisałem.

środa, 24 grudnia 2014

Family Man - Przerwa świąteczna


W zeszłym roku polecałem To wspaniałe życie z 1946 r., tym razem przeniosłem się w okolice nowego stulecia i wybrałem młodszy film. Nie będzie to Kevin - nie, nie, nie! Wszyscy to znają na pamięć i nie będę pisać o czymś, co nikomu nie trzeba przedstawiać. Dlatego wybrałem coś, czego nie widziałem. Z początku chciałem wyszukać czarno-biały film, ale zrezygnowałem na rzecz koloru. Nicolasa Cage'a na ekranie nie każdy musi znosić - mając jednak na względzie, jaki mamy dzisiaj dzień, nie będę niczego krytykować. Po prostu napiszę własne wrażenia, jakie wyniosłem z seansu. 

środa, 17 grudnia 2014

Miesiąc z Polskim Kinem: Skarb - Raduj się, rodaku



Było kino autorskie, film sensacyjny, poznaliśmy polskiego Jamesa Bonda. Pora na komedię. Skarb to tytuł, który bez obaw umieściłbym w kanionie ,,zakurzonych perełek''. To doskonała satyra na postwojenne życie w Warszawie. Tę Warszawę, którą należało odbudować po zmaganiach z Niemcami. Ale bez obaw - nie doczekacie się smętnych, srogich min na twarzach postaci. Ta komedia sprawi, że z rana nie będzie ci potrzebna śmietana - można ją zastąpić takimi obrazami, jak Skarb

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Wielkie uwodzenie - Portowe kłamstewka




Komedia jako gatunek jest często niewdzięczny. Raz nas bawi, kiedy indziej odrzuca. Są tacy, którzy śmieją się z tego, że ktoś kogoś przejeżdża (czarny humor). Są tacy, którzy ubaw mają po tym, gdy serwuje się wulgarne dowcipy, albo wtedy, jak ktoś jest w więzieniu i ma przed sobą tyczkę o którą może się wybić na wolność poza mury (absurd). Wielkie uwodzenie jest komedią subtelności, o spiskowej manipulacji i inwigilacji w żartobliwym tonie. Nie epatuje żartami co linijkę, choć wyśmiewa się z zachowań ludzkich. 

wtorek, 11 listopada 2014

O trzech filmach bez owijania w bawełnę #2



Druga porcja filmów, do których nie umieszczę rozbudowanych recenzji. Krótko, zwięźle i ze smakiem. Przekaz dynamiczny, bez owijania w bawełnę. Zaglądajcie. 

piątek, 17 października 2014

Przed premierą: Rogi - Harry Potter uczniem szatana


Odkąd Daniel Radcliffe zakończył karierę w Hogwarcie, próbuje zerwać z wizerunkiem chłopca z blizną. Dał się poznać jako odważny aktor teatralny, który bez skrępowania wystąpił na scenie nago. Jako młody aktor filmowy musiał udowodnić, że stać go na transformację charakteru - grając więcej niż jedną miną, ,,Potter'' dorósł i zamierza odtwarzać postacie w ciekawszych produkcjach - bardziej wymagających. Rogi są gorącą pozycją tego roku, ponieważ film powstał na podstawie książki Joe Hilla - syna Stephena Kinga. Czy warto wybrać się do kina? Zaczekajcie na końcowy werdykt.

czwartek, 2 października 2014

Frank - Muzyk outsider ze sztuczną głową


Frank jest zaskoczeniem roku, jak dla mnie. Mało nośny temat okazał się głębszy niż sądzimy podczas czołówki i pierwszych segmentów filmu. Najbardziej dziwaczne pomysły dobrze wpasowują się w nieszablonowy pomysł na produkcję dystrybuowaną do kin. I nawet jeśli przeznaczony jest dla widowni, która lubi odmienność, wydaje się, że warto na niego spojrzeć, choćby ukradkiem. 

piątek, 5 września 2014

Przygody Robin Hooda - Legenda wiecznie żywa


Kino przygodowe najlepiej kojarzy mi się z piratami. Jack Sparrow i jego męska kompania ,,odnowiła'' ten gatunek. Nawet powrót lekko zmęczonego nadwyżką emocji Indiany Jonesa w czwartej odsłonie da się oglądać bez bólu i tęsknoty za starymi czasami, gdy mężczyźni z wielką przyjemnością trafiali w sam środek niebezpiecznej eskapady. Czasem, gdy brakuje człowiekowi wrażeń, potrafi je przeżywać na dużym ekranie. I nie będę ukrywać uczuć, gdyż lubię, jak coś się dzieje i nie ma stypy.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Niezniszczalni 3 - You're one ugly motherfucker!*



Wszystkie gwiazdy na niebie mówią, że najlepsi z najlepszych nie mogą odejść na zasłużoną emeryturę, dlatego Stallone i jego wzorowa ekipa po raz trzeci próbują dokopać antagoniście. Czy niezniszczalni są w formie? Czy wciąż potrafią grać z werwą? Nie jestem jakimś zagorzałym fanem serii, ale ja również wychowałem się na kinie kopanym i pochłaniałem na magnetowidzie hurtową dawkę z Van Dammem lub Brucem Lee, dlatego z sentymentem podchodzę do tego rodzaju produkcji. 

czwartek, 14 sierpnia 2014

Zelig - Allen w latach Wielkiego Kryzysu


Woody Allen to taki reżyser, który bawi mnie z każdym kolejnym napotkanym filmem. Nie licząc jego dramatów na wzór Ingmara Bergmana i Antoni Czechowa (do których również mam wielką słabość). Prześmiewczy intelektualista skierował kroki ku historii i postanowił zrobić fikcyjny dokument, w której zagra główną rolę. Sam pomysł z pewnością był ryzykowny, gdyż to co uznaje się za błyskotliwe, często nie odnosi zamierzonego sukcesu. 

sobota, 19 lipca 2014

100 filmów, które trzeba zobaczyć cz.10












Nastała euforyczna chwila. Dotarliśmy do ostatniej części mojej listy, która sprawiła, że w moim życiu nastały zmiany, bo zaprezentowałem Wam kino, które mówi o tym, jaki mam gust i jakie filmy preferuję, w czym dopatruję się istoty sztuki filmowej. Wiecie, czego oczekuję od reżyserów. Szukam emocji, na które było stać kinematografię. Próżno szukając je w innych środkach przekazu. Absolutnie jest to dziesiątka tytułów, którą powinni znać kinoholicy, znawcy filmowi, przyszli krytycy X muzy, każdy, kto zetknął się z magią obrazu. Dziesiątka tytułów, która przekształci wasze wyobrażenia o tym, czym zaskakuje to medium, i dlaczego je podziwiam. Jego potęga nie ma końca. Uspokajam tych, którzy z niecierpliwością czekali numer po numerze. Kto obejrzał wszystkie pozycje - jestem pełen podziwu. Dla spragnionych będzie więcej materiału. Pojawi się suplement do 100 filmów, które trzeba zobaczyć.

środa, 16 lipca 2014

Definicja śmiechu: Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął - Wybuchowy dziadek


W tym roku mam szczęście do gatunku komedii. Nie są durne, podejmują frapujące problemy społeczne. Sporo w nich trafnych komentarzy. Zdobywają sympatię i poklask widzów. Zalety przesłaniają wady. Jak się dobrze bawić, to na całego - mówią. Przy stulatku jest jeszcze lepiej - odnajdujemy radość z życia.

niedziela, 6 lipca 2014

Sex dla opornych - Minirecenzja sześciu podstaw, jak zaspokoić cieleśnie kobietę




Seks dla opornych
to kino sundance'owe i głównego nurtu w jednym. Wulgarne sceny zamieniono na gagi sytuacyjne, a cenne nauki wyniesione z produkcji przydadzą się laikom nieznającym tematu, jak doprowadzić wybrankę do orgazmu. Pod warstwą komizmu dostajemy autentyczną ocenę związków opartych na przyjemnościach bez miłości.