Przedwczesne podsumowanie? Prawdopodobnie, ale postanowiłem zrobić to, zanim się rozmyślę. Z każdym wyrokiem, co rok - mam pod górkę. Przestałem zwracać uwagę na daty, na gatunek czy opinie. Popularne rzeczy są przewartościowane, a w Multikinach nie ma nic godnego uwagi. Moje filmoznawstwo zaczyna otaczać coraz mniejsze kręgi, kręcąc się wokół zapomnianych tytułów, z dala od mętnego mainstreamu, tanich recenzentów, którzy na widok nowego filmu Marvela pieją jak dziewczynki na widok ślicznego chłopca. Dosyć! Klepania się po pupciach i mówienia, że słabe kino jest rozrywkowe? Nie! Nie jest, koniec z udawaniem, że jestem zadowolony z seansu, tylko dlatego, że część widowni uwielbia proste, archaiczne sztuczki, humor klozetowy czy wyciskacze łez przepełnione patosem i przeestetyzowanym landszaftem.
Podsumowanie lipca 2026
-
Kolejny miesiąc intensywny – jak cały ten rok.
Przedłużanie umowy w MOPS, szydełkowe projekty, przerabianie działkowych
porzeczek i wiśni, zajadanie się...
4 dni temu



