Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa fala kina koreańskiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa fala kina koreańskiego. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 września 2014

Nowa fala kina koreańskiego: Wiosna, lato, jesień, zima...i wiosna - Odprężające



,,Jesteś swoim jedynym mistrzem. Któż inny mógłby nim być?''*           
Wiosna, lato jesień, zima...i wiosna została nieprzychylnie przyjęta przez widzów ze Wschodu, za to w naszych stronach tytuł otrzymał nagrodę Publiczności i przybliżył nam istotę nonteistyczej filozofii. Tylko mam jedno zastrzeżenie - film trzeba traktować w kategorii jako jedną z perspektyw, czym jest buddyzm, ponieważ przedstawiony jest według osobistej wizji Ki-duk Kima (reżysera).

wtorek, 15 lipca 2014

Nowa fala kina koreańskiego: Zagadka zbrodni - Wszyscy jesteśmy mordercami?


Zagadka zbrodni jest tym kryminałem, który nie sprawia spisanego na chybkiego. Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami opowiada o tym, jak trudno być policjantem, gdy nie ma się podstaw, żeby wytropić mordercę. Trudno o lepszy thriller, kiedy nie mamy słuszności, żeby podejrzewać kogoś o zbrodnię. Czekamy na rozwiązanie zagadki. Upływa czas, a my nadal nie wiemy, czy uchwycili przestępcę. Kino dużej wagi - w cyklu: nowa fala kina koreańskiego.