Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fantasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fantasy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 kwietnia 2025

Minecraft: Film

 


Miałem nie zabierać się za tę recenzję, ponieważ moja ocena może być tylko jedna - negatywna. Paradoksalnie ,,Minecraft'' wypada lepiej, kiedy odcina się od korzeni gier wideo - odpowiadam z powagą na twarzy. Jak na celebrację bogatej wyobraźni - serwuje wyprasowane dialogi, z siermiężną oprawą graficzną, z paskudnymi teksturami, gdzie zła wiedźma pragnie władzy (co za oklepany frazes!). Podążamy za nikczemną Malgoshą (głosu użyczyła Rachel House), która chce wykorzystać moc kostki, aby wyczyścić ludzi z wyobraźni przeobrażając ich w nicość, a otchłań stanie się potworna dla całej półkuli ziemskiej (nie znoszę czarnych charakterów, którzy mają kiepską motywację w swojej zdefraudowanej duszy). W rolach głównych m.in. Jack Black, co powtarza własną manieryczną postawę, aby wypowiadać słowa gardłowym głosem. To neurotyk, który ma zmanierowanego ojca, co nie pozwala synowi zostać górnikiem. Przytłoczony zgniecionymi marzeniami o kopalniach - trafia do równoległego świata, gdzie może walić kilofem o ściankę w dowolnej liczbie, o dowolnej godzinie.

niedziela, 30 marca 2025

Death of a Unicorn - Śmierć jednorożca

 


A24 - słynna stacja zajmująca się niezależnymi produkcjami proklamująca niezależnych autorów - postanowiła wywołać panikę w kinie familijnym, gdzie komedia miesza się z grozą, a plutokraci są wykpieni, jak w satyrze na bogaczy w szwedzkim ,,W trójkącie'' (2022). To opowieść ułożona z baśniowych deliberacji, gdzie tytułowy jednorożec jest świętością, kluczem do czarów, a panowie z wyższej sfery zamierzają posłużyć się zwierzęciem dla egoistycznych zachcianek. W roli głównej rozchwytywana Jenna Ortega - w bliźniaczo podobnej roli z ,,Wednesday'' jako alternatywna nastolatka, która odstaje od społeczeństwa. Jej dziewczęca uroda sprawdza się jako pomost między wrażliwą ekscentryczką, a skrytą gotką z bujną czupryną. Jest dziecięcym strażnikiem naszych mitów o wyróżnialności w tłumie. Jedzie samochodem z ojcem o imieniu Elliot (Paul Rudd) w kierunku Gór Skalistych, a przypadkowy, nieplanowany wypadek na pustej trasie weryfikuje, że kierowca staranował białego jednorożca z wydłużonym rogiem między oczami.

piątek, 3 stycznia 2025

Dziewiąte serce - Czeszka w trupim składziku




 Przywitajmy nowy rok widokiem kuglarzy, hipnotyzerami, trupą cyrkową, zegarmistrzami, którzy chcą poprawić czas, gdzie bale kostiumowe czekają na taniec. Początek nie zapowiada, że to groza z komediową inklinacją. Główny bohater, to Martin (Ondrej Pavelka) - student bez grosza w sakwie - urzęduje na imprezie podczas obrzędu objazdowej grupy cyrkowej, którzy kukiełkami serwują teatr absurdu. Jakaś cyganka przedstawia akt z rozpalonym ogniem na pochodni, przebrany pies krząta się między nogami pośród obserwatorów zdarzeń. Ktoś wróży z linii papilarnych, papuga skrzecze, a konie dumnie czekają na wierzchowców. Marionetki w dłoniach przedstawiają księżniczkę Beatrix, która ma wyjść za mąż. Martin wplątuje się w jednoznaczny romans, okłamuje gospodarza tawerny, że ma pieniądze w kieszeni, i jako ochotnik wędruje po lekarstwo dla Adriany, co zapadła na tajemniczą chorobę. Witamy na bankiecie, gdzie złe wróżby czekają na przepowiednie, a czarownicy marzą o sekrecie wiecznego życia. 

wtorek, 31 grudnia 2024

(Nie)zapomniane gry wideo: The Last Story

 


Odkurzam serię, która kurzy się na półkach. ,,The Last Story'' ogrywałem przez niecałe dwa tygodnie - z przerwami - dawkując przygodę na salonach. Licznik wskazał, że spędziłem dwadzieścia jeden godzin na rozgrywce, czyli nie za dużo, ani za mało. Gdyby ktoś miał nadmiar czasu wystarczą dwie doby, żeby ujrzeć zakończenie. W tej serii, gdzie skupiam się na tytułach nietuzinkowych, czy niezwykle zajmujących - wybrałem nieoczywisty przykład JRPG, gdzie akcja miesza się z narracją z offu. Głównym bohaterem jest Zael - najemnik z dużym mieczem u pasa, który nie cieszy się popularnością i wykonuje mało znaczące polecenia na zlecenie. W pierwszym akapicie, w pierwszym rozdziale prujemy przed siebie rozbijając szereg przeciwników. Wraz z grupą przyjaciół, w zbrojach ruszamy na podbój w kolumnowej scenerii, gdzie liderem brygady jest Dagranem - czysty bojownik szukający okazji do bitki. Pierwsza godzina zabawy idealnie podsumowuje, jakim kalibrem produkcji jest ,,The Last Story'', gdzie walka stanowi pierwszeństwo, przemierzając teren przez lasy, zamki czy jaskinie bez drzwi.

niedziela, 29 grudnia 2024

Sirocco i Królestwo Wichrów - W zaczarowanej krainie

 


Francusko-belgijska produkcja kontynuuje tradycje surrealistycznych podróży w głąb ludzkich tęsknot. Rodzeństwo złożone z Juliette i Carmen. Bawią się w pokoju, a w równoległym świecie urzęduje samotny demiurg Sirocco z szalem zawiniętym na szyi (przykrywając twarz) wyrwany z japońskich kreskówek i mistycznych gier wideo, jak ,,Sable''. Jest rzeźbiarzem figurek z drewna, które ożywia jako szaman krainy nawiedzonej przez burze. Tworzy z werwą mistrza, ale to smutny król własnego podwórka - kreuje byty, żeby nie pozostać osamotnionym w zamkniętej barierze. Jego złość doprowadzi do kryzysu w królestwie - rozpętując pustynną burzę w oparach gniewu, wtem jedna z figurek znika za paletą rzeczywistości, by trafić do mieszkania, gdzie urzędują dziewczyny. 

sobota, 9 listopada 2024

Demon Pond - Inkarnacja demonów

 


Wywieziony z teatru kabuki japoński folklor, to prześmiewcza zabawa w duchy i malownicza kraina obsypana ponadnaturalnymi zjawiskami. Akcja ,,Demon Pond'' ma miejsce w małej wiosce, gdzie zmierza turysta z plecakiem w poszukiwaniu zaginionego towarzysza sprzed kilku lat. Pierwsze dziesięć minut zaostrzone jest ciszą natury, spacerem w głąb siedliska odizolowanego minka. Wokół domu klasyczny widok ogródka z japońskiej kultury - dużo zieleni, wody oraz kamieni nadbrzeżnych. W tej tradycji symboliczny jest kamień mający reprezentować wyspy lub góry (a gór w ,,Demon Pond'' nie zabraknie), więc miłośnicy zacisznej atmosfery znajdą dla siebie spokój czy harmonię ducha. 

niedziela, 23 lipca 2023

Opowieści z Narnii - Jedna z tych zapomnianych adaptacji książkowych


 Jak napisał autor książki, na wstępie, C.S. Lewis tytuł dedykował Lucy Barfield, gdzie, jak pisze ,,Napisałem tę opowieść dla ciebie, ale kiedy zaczynałem ją pisać, nie zdawałem sobie sprawy, że dziewczynki rosną szybciej niż książki. W rezultacie jesteś już za stara na bajki, a kiedy tę książkę wydrukują i oprawią, będziesz jeszcze starsza. Pewnego dnia będziesz jednak dostatecznie stara, aby znowu do bajek wrócić...'' Ojciec chrzestny Lucy miał szczytny cel podzielić się swoją bajką, dlatego zdaje się dziecięcą zabawką, która nie przejmuje się uproszczeniami, nawiązaniem do leśnych stworzeń i bajań o magii wiekowej szafy, która zaprasza do czarodziejskiego świata. Później z tej koncepcji czerpali niemal wszyscy: włącznie z grami wideo, gdyż w pierwszej części ,,Simon the Sorcerer'' - brytyjskiej produkcji wyśmiewającej gatunkowe fantasy, już w pierwszej scenie (po intro) wysyła bohatera gry (tytułowego Szymka) do innego świata za pomocą szafy. 

piątek, 4 grudnia 2020

Miesiąc z fantasy - Zaklęta w sokoła


 Nie ma to, jak zaczynać miesiąc z fantasy od niepochlebnej opinii, ale ,,Zaklęta w sokoła'' po latach budzi ogromne zastrzeżenia, podobnie, jak trzecia część z sagi ,,Władca Pierścieni: Powrót króla'', który ciągnie się w nieskończoność. A zamiast zakończenia otrzymujemy trzy finały, i muszę przyznać, że jak uważam filmy Jacksona za najważniejsze dokonanie w kategorii fantasy - Powrót króla jest nieznośnie przerośnięty. Targany sprzecznymi emocjami. Gdzie zabrakło wyważenia oraz szczerej, naturalnej przygody znanej z pierwszej części trylogii. Ugina się pod ciężarem scen batalistycznych, wciskając łzawe kawałki i ratunki w ostatniej chwili - zamieniając uroczą fantastykę w Hollywoodzki, miliardowy przemysł. W przepych bez serca i umiaru. Jakbym oglądał ,,Metropolis'' z 1927 r, który przegiął z makietami i metrażem. Jestem zaskoczony, że oglądając klasyki z ubiegłej dekady - jestem skłonny orzec, iż zestarzały się w przykry sposób. I to nie jest jakaś szczególna krytyka z mojej strony, ale pewien problem kina, co próbuje zadowolić wszystkich, a nie opowiadać klarowną opowieść dla wyznaczonej widowni. ,,Zaklęta w sokoła'' poniekąd powtarza błędy tejże trylogii, ale problem leży u źródła materiału. 

środa, 2 marca 2016

Tormentum: Dark Sorrow - Polskich gier nigdy za wiele



Druga gra pod rząd z polskiej ziemi, którą ukończyłem w ciągu nocy, co zwiastuje podejrzenie, że jest krótka? Ano jest. Za ,,Tormentum'' odpowiada trzyosobowa grupa z Gdańska. Jest ich to oficjalny debiut, który podpowiada, że w przyszłości mogą ,,nabroić'' oraz stać się kolejnym członkiem zasady ,,dobre, bo polskie''. Wszyscy, którzy mają coś wspólnego z promowaniem elektronicznej rozrywki w kraju nad Wisłą, sponsorują rodzime produkcje - dziękuję - bez was utalentowani, zdolni ludzie nie wiedzieliby co ze sobą zrobić (plątaliby się za granicą, w zagranicznych studiach deweloperskich). Oby tak dalej, a rynek growy będzie przyszłością narodu - zdobywając coraz większe uznanie, co cieszy.

piątek, 23 stycznia 2015

Zaczarowana - Żyć długo i szczęśliwie


Ostatnimi czasy zaglądam do filmów, gdzie Amy Adams zapełnia ekran. Podoba mi się ta aktorka - nie tyle ze względów urody, co umiejętności gry twarzą i wyprowadzonych przez niej - wymownych spojrzeń. Wybiera sobie przeróżne role, występując średnio w dwóch filmach na rok. Dobiła czterdziestki i gra u mądrych reżyserów (Spike Jonze, David O. Russell, miała zaszczyt zagrać w ostatnim filmie Mike'a Nicholsa!). Powodzi się jej zawodowo.

piątek, 2 stycznia 2015

Dziecko na niebie - Książkowa atmosfera niezwykłości


Z dedykacją dla Agnieszki R. - mojej bratniej duszy.

Otrzymałem wiadomość od Agi, że książka powinna mi się spodobać. Właściwie, czemu nie. Odwiedzam bibliotekę, zabieram co trzeba i zmywam się do zacisza domowego. Co mnie mogło czekać? Wiedziałem tylko tyle, że zastanawiała się nad końcową analogią, którą nie zrozumiała? (Na pewno będę z nią dyskutować o lekturze przy najbliższej okazji). W każdym razie - miała z czymś kłopot. Zaglądam do środka, czytam ją przy cappuccino. Dowiaduje się, dlaczego mi poleciła.

niedziela, 9 listopada 2014

Arcydzieła komiksu: Piotruś Pan - Tylko dla dorosłych


Piotrusia Pana kojarzę jako wiecznego chłopca, który nigdy nie chciał dorosnąć (w jego mniemaniu, Dorośli jawią się jako godni pożałowania osobnicy). Dla mnie Piotruś Pan to przede wszystkim symbol buntu przeciw dorastaniu. Bardziej pociąga go fikcja niż rzeczywistość. Wieczny marzyciel, dla którego przygoda jest celem życia. Oddaje się jej - odrzuca świat dorosłych. Piotruś Pan to postać, którą poznałem dzięki uprzejmości koleżanki z klasy ze szkoły podstawowej. Pamiętam, że puściła nam bajkę na kasecie VHS, będąc z wizytą w gościnie.

piątek, 17 października 2014

Przed premierą: Rogi - Harry Potter uczniem szatana


Odkąd Daniel Radcliffe zakończył karierę w Hogwarcie, próbuje zerwać z wizerunkiem chłopca z blizną. Dał się poznać jako odważny aktor teatralny, który bez skrępowania wystąpił na scenie nago. Jako młody aktor filmowy musiał udowodnić, że stać go na transformację charakteru - grając więcej niż jedną miną, ,,Potter'' dorósł i zamierza odtwarzać postacie w ciekawszych produkcjach - bardziej wymagających. Rogi są gorącą pozycją tego roku, ponieważ film powstał na podstawie książki Joe Hilla - syna Stephena Kinga. Czy warto wybrać się do kina? Zaczekajcie na końcowy werdykt.

czwartek, 11 września 2014

Magia uczuć - Postaraj się opowiedzieć historię, dopowiem, jeśli będzie potrzeba


Wielbię filmy, które odchodzą od standardowego narratywizmu. Nie wszystko musi być budowane na ciągłości fabularnej, ruchu przyczynowo-skutkowego albo jednoznacznych zakończeniach opartych na złym lub dobrym zakończeniu. Podczas filmu układałem w głowie recenzję, ale umknęły mi słowa, którymi chciałem się podzielić, dlatego muszę odświeżyć pamięć, i postanowiłem opowiedzieć ją tak, jak czułem. Zapomniałbym o słowach, uśmiechnąłbym się, złapał pilota w garść i odtwarzał obraz, na którym lepiej wytężyć serce niż rozum. Bo nie chodzi o myślenie, ale o tą magię uczuć podczas sypania ,,fikcyjnej'' historii w szpitalu.

sobota, 2 sierpnia 2014

Teoria wszystkiego - Więzień umysłu


Doczekałem się filmu, którego nie znosi publiczność, zaś krytycy niechętnie pochwalają go za eksperymentalność. Przy takich produkcjach zazwyczaj mam odmienne zdanie. W gruncie rzeczy, to kino offowe - dla wąskiej grupy zapaleńców filmowych. A z racji, że uwielbiam odnajdywać nieznane, mało popularne ,,dziwadła'' Teoria wszystkiego przypadła mi do gustu. I co najciekawsze, Terry Gilliam oddaje hołd kinu - tyle zapożyczeń, że głowa mała.

sobota, 12 lipca 2014

Dwa tygodnie z fantasy: Excalibur - Najlepsze cechy gatunku



Nastały mroczne wieki. Rycerski etos obowiązuje, ale każdy chce zawładnąć ziemią i stać na czele armii. Rycerze chcą zdobyć Świętego Graala, z czego śmiała się grupa Monty Pythonów sześć lat wcześniej. Pożądają kobiet, jakby ujrzeli Helenę Trojańską. Odwieczne pojedynki, które prowadzą do pożogi. A Excalibur jest najbardziej pożądaną bronią w historii. Mnogość wątków pokazuje, że reżyser zamarzył o epickiej opowieści ze Średniowiecza. Czy mu się to udało? - Polemizujmy.

piątek, 4 lipca 2014

Dwa tygodnie z fantasy: Willow - Co to znaczy być wybrańcem?


Filmy fantasy często podejmują temat odpowiedzialności za nasze czyny. Opowiadają o tym, kim się stajemy w momencie, gdy idzie o zagrożenie Ziemi, bliskich, świata i ludzi. Do Willowa chętnie powrócą ci, którzy stęsknili się za ,,czarownością'' dzieciństwa. Nikt się niczym nie przejmował - żył beztrosko, marząc o przygodach i wielkich uczynkach, przynosząc do domu glorię i świecistą chwałę. To film o tym, że nie ważne jest, ile mamy wzrostu czy umiejętności - liczy się pokora i poddanie permanentnie sprawie do wykonania - czasem wbrew własnej woli.

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Dwa tygodnie z fantasy: Czarownica - Wrzeciono wyrośnięte z żądzy zemsty


Nikomu raczej nie trzeba przedstawiać historii o Śpiącej królewnie. Nie znam osoby, która by nie wiedziałaby o co chodzi w tak popularnej baśni. O takich opowieściach na dobranoc dowiadywaliśmy się ze szkoły, albo gdy rodzice kupowali albumy braci Grimm (mój przypadek), ewentualnie z filmów animowanych czy ze słyszenia. Motyw księżniczek i czarownic jest tak wyświechtany, że mam go potąd. Lata lecą, a to, co zachwycało w odległych wspomnieniach teraz nie ma racji bytu. Z Czarownicą tak właśnie jest. Przestało mnie to interesować. Cenię kino nieszablonowe, a starłem się z powtórką z rozrywki. 

niedziela, 29 czerwca 2014

Arcydzieła komiksu: Znak księżyca - Zaczarowana blaskiem nocy




Podobnie jak wiele innych serii na moim kanale, arcydzieła komiksu będą pojawiać się nielicznie. W planach oczywiście zapisałem już sobie kilka pozycji, które mam za sobą i mogę uznać za wzór do naśladowania, ale o nich w innym terminie. Dzisiaj weźmiemy się za Znak księżyca, który swoim majestatem przypomina najpiękniejsze bajki z kaset magnetofonowych. Połączenie baśni z realizmem magicznym i brutalną, zawodną rzeczywistością daje koktajl wysokooktanowy. 

sobota, 14 czerwca 2014

Jakimi filmami warto się zainteresować dnia 14 czerwca 2014 roku?



Dzisiaj telewizja serwuje kilka produkcji, które mnie osobiście się podobały. Nie jestem zwolennikiem ramówki, ale od czasu do czasu puszczają filmy godne uwagi. Problem polega na tym, na którą produkcję poświęcić czas, ponieważ często odtwarzane są o identycznej porze. I te nieszczęsne reklamy psujące odbiór widzowi. Można dostać szału, zwłaszcza, gdy leci thriller (to marnuje napięcie).