Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thriller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thriller. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 czerwca 2026

Omawiam trzy filmy #2

 

Kadr z filmu ,,Mermaid''.
Foto. Candy Pictures

Witam ponownie, lecimy z tematem, bo pali człowieka do pisania. 

wtorek, 6 maja 2025

Korespondent - Zagrożenie dla demokratycznego systemu

 



W czasach, gdy niezależni dziennikarze szukają finansowego wsparcia, aby pozostać wolnymi elektronami z dala od molochów medialnych, a sądy działają przeciwko obywatelom - ,,Korespondent'' zdaje się przekazać trudną, niewygodną prawdę, jak łatwo zostać oskarżonym o domniemaną winę współdziałania z terrorystami. Produkcja skupia się na przykrych doniesieniach dziennikarza Petera Greste - nielegalnie schwytanego w Kairze o pokojowych zamiarach, co został natychmiastowo przewieziony do więzienia w procesie, który został ukartowany. Były działacz dla BBC czy CNN w pierwszej sekwencji zostaje przeszukany w hotelu, a kolejno zakuty w kajdany za spiskowanie z Bractwem Muzułmańskim. Oskarżony o fałszywe wiadomości czy wywieranie negatywnego wpływu na postrzeganie Egiptu za granicą, sprawiło, że wylądował w pudle na siedem lat. Gdy Peter pracował dla zagranicznej, katarskiej organizacji informacyjnej Al-Jazeera - zastępował jednego z reporterów, lecz jego pobyt okazał się koszmarem, ponieważ został bezprawnie zatrzymany. Dowody sfingowano, a fałszywy rząd egipski sprawił, że schwytał około dwudziestu dziennikarzy - kasując ich złowrogimi, choć wygodnymi słowami ,,więźniowie polityczni''.

wtorek, 24 stycznia 2017

Split - Shyamalan wrócił, jak to?


Wrócił, to może zbyt dużo powiedziane, gdyż nie tak dawno uraczył nas ,,Wizytą'' w 2015 r. M. Night Shyamalan wkroczył na scenę filmową z głośnym tytułem, jak ,,Szósty zmysł'', który stał się wizytówką scenariusza z twistem fabularnym, a słowa ,,Widuję zmarłych'' do dziś pamiętają starsi widzowie kina. Wydawało się, że mamy twórcę, który nie boi się eksperymentować przekonując reprezentanta od kina akcji (Bruce'a Willisa) do wzięcia udziału w dramacie rodzinnym. Później ujawnił swoje największe dzieło - ,,Niezniszczalny'' - o autorskiej wypowiedzi, kim jest współczesny superbohater (mitologizując rzeczywistość), by kolejno sięgnąć dna. Tworząc słabe ,,Znaki'' i przeciętną ,,Osadę''. Koszmarne ,,Zdarzenie'' czy niewiarygodnie głupią ,,Kobietę w błękitnej wodzie''. Ale wrócił z twarzą - nie odszedł z kulawą nogą. I choć nie będę wspominał na długie lata - ,,Split'' okazuje się najlepszym filmem Indyjskiego reżysera od czasów ,,Niezniszczalnego''. 

środa, 15 kwietnia 2015

Z jednej krwi - Rodzinne spotkanie


Z jednej krwi słusznie zostało zepchnięte do sal studyjnych. Tylko że jak na tamtejszy poziom - obraz wychodzi blado. Widownia przywykła do trudnych, społecznie zaangażowanych fabuł. Do ujęć trwających powyżej dwóch minut. Rozumie problemy ludzi, którymi nie interesuje się multipleks. I chociaż Z jednej krwi ma wszelkie predyspozycje, aby się przypodobać - historia przeczy sama sobie? Z czego to wynika? Spróbuję wyjaśnić.

sobota, 28 lutego 2015

Chris na premierze: Głosy - Punkt zwrotny


Jest w polskiej literaturze ktoś taki jak Stanisław Przybyszewski, który był zafrapowany ideą zła. I Głosy przemycają światopogląd, że zło jest pociągające i ekstatyczne. Nie ufajcie trailerowi, on kłamie. To miała być czysta zabawa, do rechotania lub śmiania się z przyjaciółmi na dużej sali. Ale nie, zróbmy w konia wycieczkowiczów do kina. Pokażmy im, jak twórcy bawią się kinem. Dawno nie byłem tak pozytywnie zaskoczony, gdy reżyser robił ze mnie wariata.

środa, 4 lutego 2015

Widmo - Dreszczowiec bez paralizatora



Cienka krawędź obdziela zamiary od czynów. Obiektywny punkt widzenia nie jest wiarygodny - przynajmniej takie otrzymałem wyniki po obejrzeniu Widma. Film wiekowy, dla którego czas jest wrogiem niżeli sojusznikiem. Widmo jest kinem zakorzenionym w latach nadciągającej II fali feminizmu. Pewne oznaki czy symptomy są podrzucane w scenach, gdzie kobieta przeciwstawia się mężczyźnie - lub oficjalnie przyznaje, że ma dość upokorzenia.

wtorek, 23 grudnia 2014

Gość - Muzyczny bal przemocy



Gość to sprawny melanż, po którym nie zachorujesz: złożony z thrillera, kina akcji i humoru pogrzebowego (w tej kolejności). To jeden z tych filmów, który uknuł, by zostać wpisany do annałów klasyki. Robi to na kilka sposobów, ale czy ta sztuka mu się udała: widzowie zadecydują. Film wypożycza patenty na dobre kino - ma wyznaczoną trasę, którą zmierza. Zapomnijcie o subtelnościach, Gość jest do przewidzenia, łatwo przejrzeć go na wylot. Zależy mu, aby trafić do szerokiej publiczności - nie toleruje sprzeciwu.

piątek, 21 listopada 2014

Więzy krwi - Męskie kino


Więzy krwi stylizowane na lata 70. mają chrapkę na bycie filmem kultowym. Złożony hołd kinu sensacyjnemu z ubiegłego stulecia, jest zrealizowany z przysłowiową głową. Ukłon w stronę rodziny, która staje się najważniejsza w chwili przyjścia na świat, jest zarazem blaskiem, jak i cieniem dla fabuły. Więzy krwi nie próżnują, produkcja marzy, żeby przypominało nam stare kino, w którym nie o stłuczki, pościgi czy o strzelaniny chodziło, ale o zasady przekroczone w postmodernistycznej rzeczywistości. Braterstwo ponad wszystko - brzmi dumnie.

wtorek, 11 listopada 2014

O trzech filmach bez owijania w bawełnę #2



Druga porcja filmów, do których nie umieszczę rozbudowanych recenzji. Krótko, zwięźle i ze smakiem. Przekaz dynamiczny, bez owijania w bawełnę. Zaglądajcie. 

piątek, 17 października 2014

Przed premierą: Rogi - Harry Potter uczniem szatana


Odkąd Daniel Radcliffe zakończył karierę w Hogwarcie, próbuje zerwać z wizerunkiem chłopca z blizną. Dał się poznać jako odważny aktor teatralny, który bez skrępowania wystąpił na scenie nago. Jako młody aktor filmowy musiał udowodnić, że stać go na transformację charakteru - grając więcej niż jedną miną, ,,Potter'' dorósł i zamierza odtwarzać postacie w ciekawszych produkcjach - bardziej wymagających. Rogi są gorącą pozycją tego roku, ponieważ film powstał na podstawie książki Joe Hilla - syna Stephena Kinga. Czy warto wybrać się do kina? Zaczekajcie na końcowy werdykt.

czwartek, 9 października 2014

Road to Paloma - Ucieczka do wolności


Trudno nie odnieść wrażenia, że kino w czasach hipertekstu i dezinformacji postanowiło postawić na zakryte odwołania do starszych filmów, które odkryją ci, co znają żelazne klasyki wpływające na kulturę filmową. Road to Paloma zdaje się rozumieć, że przeszłość pokrywa teraźniejszość pochłoniętą przez podobne trudności i zmagania z życiem. 

wtorek, 2 września 2014

Wędrowiec - Nikt ci nie pomoże



Nie wiem co myśleć o The Rover, bo tak brzmi oryginalny tytuł, oczekiwałem po nim w miarę dobrego kina, a otrzymałem wytwór bez jednogłośnych emocji. Przyjemne odczucia zmieszały się z przykrością i straconych szans na coś większego. Przebiegła przeze mnie animozja. Nierówne prowadzenie narracji wprowadziło mnie w konstelację trudności ocenienia filmu. Spróbujmy przyjrzeć mu się z bliska. Ostrzegam, będę się gubił w tym, co mam do przekazania. 

wtorek, 15 lipca 2014

Nowa fala kina koreańskiego: Zagadka zbrodni - Wszyscy jesteśmy mordercami?


Zagadka zbrodni jest tym kryminałem, który nie sprawia spisanego na chybkiego. Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami opowiada o tym, jak trudno być policjantem, gdy nie ma się podstaw, żeby wytropić mordercę. Trudno o lepszy thriller, kiedy nie mamy słuszności, żeby podejrzewać kogoś o zbrodnię. Czekamy na rozwiązanie zagadki. Upływa czas, a my nadal nie wiemy, czy uchwycili przestępcę. Kino dużej wagi - w cyklu: nowa fala kina koreańskiego.

środa, 9 lipca 2014

Nim diabeł dowie się, że nie żyjesz - Ameryka zagubiona w gąszczu chciwości

Tak często piszę o Ameryce, że można byłoby mnie podejrzewać o zagraniczne korzenie. W istocie jednak jest zgoła odmiennie. Jestem polakiem od stóp do głów. I dobrze, bo życie w Ameryce wcale nie jest ciekawsze. Narastający panoptykon (Niemcy buntują się przeciw ,,Wielkiemu Bratu'', Holandia nie). Wojny toczone w celach pokojowych. Nietrafiony żart, czy ktoś jeszcze daje się na to nabrać? Wojny są, ale urządzone tylko po to, żeby przeważać gospodarczo, bo kogoś pochłonęła żądza mamony. 

środa, 14 maja 2014

Detektyw - Prorok w policji



Drobna uwaga - podczas tekstu mogą przewinąć się przekleństwa i niecenzuralne słowa. Ostrzegam! Czytasz na własną odpowiedzialność. Jeśli ci to nie przeszkadza, zapraszam do przejrzenia tekstu. Gotowi? Start!

Seriale nie są moim żywiołem. Nigdy nie byłem ich fanem. W całym mym życiu obejrzałem w całości z pięć seriali? (nie licząc anime i tasiemców z japońskiej kultury oraz długo antenowych historii, które nie dokończyłem z różnych powodów). True Detective zaciekawił mnie z prostego powodu: jest krótki i skupia się na postaciach, odpychając intrygę na dalszy plan. Co nie zmienia faktu, że fabuła stoi na niskim poziomie: co to, to nie. Ważnym powodem była też wysoka średnia liczba ocen, jakie postawiono mini cyklowi o policjantach. Odpaliłem i wsiąkłem na dobre. Dwa dni zajęło mi obejrzenie pierwszego sezonu Detektywa. Czy było warto? Ho, ho, co to za pytanie?!

niedziela, 4 maja 2014

Enemy - Minirecenzja zakręcona w pajęczynie

Polecono mi tytułowy film i postanowiłem podzielić się z Wami moją opinią na jego temat. Gdy dowiedziałem się, że w głównej roli występuje Jake Gyllennhaal, byłem jeszcze bardziej ciekawy w jak dziwną postać tym razem się wcielił. W zasadzie aktor z Piasków czasu wypada w filmie najlepiej. Gdyby nie on, nie mielibyśmy na czym oczy zawiesić. Dominującym kolorem jest sepia, a wiele scen odbywa się w ciemnych pomieszczeniach o nasyconym kolorze. Tylko na zewnątrz jest na tyle światła, by się w tym świecie nie udusić.

wtorek, 4 marca 2014

Milczący partner - Thriller z ulubionej półki


Milczący partner to w zasadzie rasowy thriller, który oparty jest na prostym założeniu. Intryga, romans i podstępni, charakterni bohaterowie. Nie trzeba wiele, aby zadowolić takiego staroszkolnego kinomaniaka, jak ja. Niech tylko scenarzysta przekona mnie, że wie jak bazować na rywalizacji o wielkie pieniądze, zapraszając do gry w podchody. Niech reżyser naprowadzi aktorów w kadry i sprawi, że uwierzę w ich umiejętności, w to, w jaki ze sobą sposób pogrywają.