Wielka nierozpoznawalna 5, która nie pojawi się na tej liście:
5. Abbas Kiarostami
Powód, dla którego nie ma go w top 100: Z irańskimi reżyserami zawsze mam problem. Ich filmy zdecydowanie odbiegają od naszej kultury. Są przeze mnie słabo rozumiane. Poza tym Kiarostami nie zachwyca fabularnie, mam wrażenie, że jego kino dąży donikąd.
4. Lukas Moodysson
Powód, dla którego nie ma go w top 100: Za bardzo eksperymentalne kino. Porusza ciekawe tematy, ale poczynania bohaterów zupełnie mnie nie przekonują.
3. Jan Troell
Powód, dla którego nie ma go w top 100: Muszę się przyznać, ale obejrzałem zbyt mało filmów z jego dorobku, dlatego pewnie nie znalazł się w top liście. Tworzy spokojne kino. Jedyny zarzut jaki mogę mu zarzucić, że jego filmy trwają zbyt długo (z dotychczasowych filmów, których obejrzałem, wszystkie trwały co najmniej dwie i pół godziny).
2. Shane Meadows
Powód, dla którego nie ma go w top 100: Powód jest prosty i zarazem smutny. Ciężko znaleźć jego filmy. Obejrzałem tylko ,,Buty nieboszczyka'' i ,,To właśnie Anglia''. Mam ogromną ochotę na pozostałe dzieła!
1. John Schlesinger
Powód, dla którego nie ma go w top 100: Dobre kino, stworzył kilka arcydzieł (m.in. ,,Dzień szarańczy''), ale jest jeden problem związany z tym reżyserem. Jego dokonania z ostatniej dekady, gdy jeszcze żył (lata 90) rozczarowują. Długo się zastanawiałem, czy trafi do na top listę, w ostateczności uplasował się na 108 miejscu w moim prywatnym rankingu.