![]() |
Alex Garland - powraca cyniczny, apolityczny kłamca, który nie ogląda się za ofiarami, lecz jego spojrzenie prześwituje amerykańską armię w brutalnym kwiku. Zdolny Brytyjczyk upodobał sobie tematy militarne, nie koniecznie pragnąc zbadać przyczyny konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jego mitologizowanie wojskowego kieratu zaczyna podważać jego dotychczasowe osiągnięcia, to odwrotna karta ,,Civil War'' (2024) - innego, upadłego, niemoralnego spojrzenia na umierającą demokrację w Stanach Zjednoczonych. Tyranizująca cierpieniem, ogłuszonym sumieniem narodu, który rusza na wojnę bez żadnej refleksji. Garland ma w sobie coś z zimnego okrutnika, który uwielbia turpizm, wpychać się łokciami do obcego kraju, którego nie rozumie, poniżając drugą stronę, spoglądając na Irak, jak na pionki imperialistycznej władzy. Opowieść skupia się na autentycznych wspomnieniach żołnierza Ray Mendoza - byłego komandosa US Navy SEAL, poniekąd rozumiem, dlaczego perspektywa filmowa skierowana jest na służbistach marynarki zaawansowanej w operacjach specjalnych, z drugiej strony, nie próbuje forsować odpowiedzi, dlaczego Stany ingerują w cudze interesy.