sobota, 22 kwietnia 2017

Syberia 3 - Ahoj, przygodo, tuk-tuk


Recenzję dedykuję mojemu kochającemu ojcu.

Benoit Sokal (producent, grafik, pomysłodawca Syberii) ma pod górkę, żeby trafić do współczesnego gracza. ,,Syberia 3'' wygląda, jakby ją odlewano w zeszłej epoce, będąc dzieckiem poprzedniej generacji konsol. W dniu premiery wygląd gry wideo jest przestarzały i zatrzymany w czasie przeszłym, jakby twórcy zostali zahipnotyzowani we wczorajszej erze - nie mogąc działać na nowoczesnym sprzęcie. Miałem zacząć z przytupem, od górnolotnych słów, od pochwały twórczej, ale zmieniłem zdanie. Nie chcę, żebym zabrzmiał fałszywie. Nie chcę chwalić, jak sprzedawca swoich towarów. Chcę podejść do omawiania, jak nikt przede mną. Czule, z rozsądkiem i z myślą o ojcu, który uwielbia tę serię. 

wtorek, 18 kwietnia 2017

Paczka ulubionych komiksów cz.8

Rysunek Huba. 


,,Paczka ulubionych komiksów'' to zbiór, seria historii obrazkowych z Argentyny, Iranu, Kanady, Francji, Polski, Portugalii, USA czy Węgier. Z dowolnego państwa na kuli ziemskiej, gdyż komiks ,,dorobił się'' na wielu ciekawych nazwiskach, które będę promował i zachęcał do czyjejś twórczości. Tytuły, które wymienię ukształtowały mój światopogląd na scenę komiksową. Jak przedstawieni autorzy sprawili, że pokochałem opowieści rysunkowe. Pojawią się obrazki dla dzieci, młodzieży czy dorosłych (z naciskiem na opcję trzecią, ponieważ wolę historie skierowane do osób starszych). Seria skierowana do ludzi, którzy chcą poznać komiks – czym jest to medium, i co ofiaruje w zamian. Celuję w różnorodność, dlatego wielogatunkowość to cecha, jakiej ulegnę.

sobota, 15 kwietnia 2017

Pięć powodów, dla których nie lubię Resident Evil 7




Żebyśmy się dobrze zrozumieli - nie oczerniam graczy, którym podoba się ,,Resident Evil 7''. Chcę wyrazić własne zdanie i powiedzieć dlaczego nie podzielam entuzjastycznych opinii na temat gry, która regularnie zbierała pozytywne recenzje. Nie grałem w nią w dniu premiery, ponieważ nie miałem na to czasu, a koniecznie chciałem napisać coś od siebie, tylko nie sądziłem, że to będą cierpkie słowa, ponieważ nie jestem zadowolony z zakupu ani z tego, o czym pisano po premierze. Jestem rozgoryczony i poirytowany wielkością zachwytu, z którym notorycznie spotykam się w internecie i poza nim. ,,Resident Evil 7'' okazał się przeciętnym tytułem, o którym szybko zapomnę, a ludzie nadal będą uważać, że się nie znam na grach wideo, bo neguję ich ulubioną produkcję czy coś w tym rodzaju. Nie dbam o to. Nie mam już piętnastu lat, żebym przejmował się każdą opinią na mój temat czy na temat moich osądów. Pora dorosnąć i zrozumieć, że każdy z nas ma własne zdanie. Jeśli uważasz, że to, co tu przedstawiam, to czysta bzdura lub głupota - zapraszam do dyskusji i czekam na solidne kontrargumenty. Powiedz, dlaczego uważasz, że ,,Resident Evil 7'' jest świetny, bo znam osoby, które dały mi solidny powód, dlaczego lubią ów tytuł - być może twoje podejście do gry wideo będzie dla mnie zaskoczeniem. Tymczasem wymieniam pięć powodów, dla których nie znoszę  produkcji Capcom.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Jedenastka ulubionych piłkarzy



Ruszają ćwierćfinały Ligi Mistrzów (11-12 kwietnia plus rewanże 18-19 kwietnia). Rozmawiając z kumplami o szansach i nadziejach, komu chwała oraz awans, a komu rózga czy pożegnanie w strefie pucharowej - zboczyliśmy z tematu opowiadając o piłkarzach, których nie ma na boisku, bo przeszli na emeryturę lub padli ofiarą śmierci, a sprawili, że futbol stał się częścią naszego życia. Kibic Barcelony spytał, dlaczego uważam, że Juventus pojawi się w półfinale. Odpowiedziałem, że w ostatnich latach (w Lidze Mistrzów) wygrywają drużyny z Primera Division, więc niemożliwe, że passa będzie trwać w nieskończoność, dlatego stoję po przeciwnej stronie barykady: jestem zarówno za zwycięstwem starej damy (Juventusu) oraz Bayernu Monachium w starciu z Realem Madryt - marzy mi się koniec hegemonii hiszpańskiej ligi i zwycięstwa kogoś, komu ta sztuka dotąd się nie udała. A Monaco stawiam za czarnego konia turnieju, który ma szansę pojawić się w półfinale oraz utrzeć nosa silniejszym ekipom. Jednocześnie nie uważam, żeby mistrzowie Anglii, czyli Leicester pokonało Atletico Madryt, ponieważ Diego Simeone (menedżer) nie przywykł odpadać na etapie ćwierćfinałowym, ale to luźne pogawędki, któremu niczemu nie służą, bo boisko zweryfikuje, kto zasłużył na baty, a kto nie.

sobota, 1 kwietnia 2017

Paczka ulubionych komiksów cz. 7

Rysunek Enrico Marini. 


,,Paczka ulubionych komiksów'' to zbiór, seria historii obrazkowych z Argentyny, Iranu, Kanady, Francji, Polski, Portugalii, USA czy Węgier. Z dowolnego państwa na kuli ziemskiej, gdyż komiks ,,dorobił się'' na wielu ciekawych nazwiskach, które będę promował i zachęcał do czyjejś twórczości. Tytuły, które wymienię ukształtowały mój światopogląd na scenę komiksową. Jak przedstawieni autorzy sprawili, że pokochałem opowieści rysunkowe. Pojawią się obrazki dla dzieci, młodzieży czy dorosłych (z naciskiem na opcję trzecią, ponieważ wolę historie skierowane do osób starszych). Seria skierowana do ludzi, którzy chcą poznać komiks – czym jest to medium, i co ofiaruje w zamian. Celuję w różnorodność, dlatego wielogatunkowość to cecha, jakiej ulegnę.

czwartek, 30 marca 2017

Quiz filmowy (część czwarta)

Dwóm amigo nie było do śmiechu ;)


Kontynuujemy naszą zabawę z quizem filmowym. Postaram się, żeby pytania były łatwiejsze bądź bardziej przystępne, ale nie obiecuję, że wyjdziecie bez szwanku. Trudne pytania muszą się znaleźć - inaczej nie byłbym sobą. Kartka i długopis, przygotowane? No to działamy. Dajcie znać, czy pytanka są na przyzwoitym poziomie...

wtorek, 28 marca 2017

Zwariować ze szczęścia - Jakoś się ułoży


Ilekroć zasiadam przed ekranem, zastanawiam się, ile jeszcze wytrzymam. Czy będzie to przyjemna, pasjonująca przygoda czy raczej ciężar, którego nie dam rady unieść i przemęczę się z autorem z jego wizją kina? Są tacy, co udają, że im zależy na artyzmie, są tacy, którym nie zależy na plakietce ,,mistrzowie kina'' (cokolwiek to znaczy dla współczesnego widza). Są reżyserzy, których nie potrafię rozgryźć, jak Paula Thomasa Andersona, gdzie każdy film wygląda, jakby wymagał innej wartości (lub wrażliwości) operatorskiej czy montażowej, przez co nigdy nie wiadomo, jak użyje kamery filmowej do opowiadanej historii. Są autorzy, do których nie wiem, jak się odnosić, bo Paolo Virzì nie jest mi bliski, a na ,,Zwariować ze szczęścia'' gapię się z myślą, czy dobrze rozumiem jego intencje filmowe.